Piotr Kulczyna

Kocha rejony Syberii i Mongolii. Zwykle wyrusza tam, gdzie jest zimno i piętrzą się trudności. Z łatwością nawiązuje kontakty z ludźmi więc przyjaciół ma w wielu miejscach świata.
Ostatnia jego podróż z Syberii wiodła przez Kaukaz. Pokonał wtedy swoją 30-letnią toyotą ponad 21 tys. kilometrów przemierzonych w 6 tygodni. Powstała o tej podróży książka pt."Droga na wschód", bo Piotr Kulczyna zawsze prowadzi dziennik podróży, potrafi też o nich świetnie opowiadać. I na co dzień obcuje z naturą, mieszka w leśniczówce i wędruje codzinnie po lesie, gdyż jest leśniczym i zapalonym miłośnikiem koni. Organizuje od lat kawaleriady w Smolnicy.